Aktualności
Aktualności

Wycieczka samochodowa na górę Huangshan podczas Święta Wiosny

2023-02-16 920


 

Pierwszego dnia Kinghelmpodczas corocznych wakacji nasza rodzina wyruszyła na północny wschód i pojechała do Huangshan Góra na wakacyjną podróż. Tata powiedział, że przez ostatni rok ciężko pracowaliśmy i potrzebowaliśmy odpoczynku. Pracuj ciężko w pracy i baw się dobrze także po pracy. Zdecydowaliśmy się na immrnajpierw udajmy się do gorących źródeł, bo po drodze musielibyśmy minąć hotel DiPai Hot Spring w Longmen w Huizhou. Kiedy dotarliśmy do hotelu, ze względu na deszcz było jeszcze trochę zimno, więc najpierw spróbowaliśmy lokalnej kuchni w hotelowej restauracji i zrobiliśmy krótki odpoczynek przed udaniem się do gorących źródeł. Baseny z gorącymi źródłami znajdują się na świeżym powietrzu. Mimo, że temperatura była stosunkowo niska, nadal przyjemnie było zanurzyć się w gorącym źródle. Było wiele rodzajów basenów, w tym baseny lecznicze Yao, baseny z czerwonym winem, i baseny z winem ryżowym, z etykietami z boku informującymi o działaniu każdego basenu na organizm. I tak nasza rodzina poszła się kąpać, jedna po drugiej, choć ja nie odczułem żadnej różnicy.

 

image.png

 

Podwyższony basen spa w kształcie serca przy ul DiPai Hotel z gorącymi źródłami

 

Po gorących źródłach, poszliśmy do sauny, mając nadzieję, że wyparujemy całe zimne powietrze, które zgromadziliśmy na zewnątrz. Po saunie poczuliśmy się kilka kilogramów lżejsi. Wkrótce zapadł wieczór i zjedliśmy kolację w wiosce obok hotelu. Nie było tak dobre, jak w dużych restauracjach, ale cena była przystępna i różne smaki. Zastanawiałem się, czy to wina niskiej temperatury, czy okresu w okolicach Księżycowego Nowego Roku. We wsi nie było wielu ludzi. Po obiedzie spacerowaliśmy chwilę wzdłuż rzeki i wróciliśmy do hotelu odpocząć.

 

Następnego ranka po śniadaniu w hotelu mama i tata poszli na spacer po wzgórzach wokół hotelu. AUznałem, że nie zmoczyłem się wystarczająco podczas gorącego źródła, więc wróciłem do swojego pokoju, aby kontynuować gorącą kąpiel. Kiedy mama i tata wrócili, spakowaliśmy rzeczy i pojechaliśmy prosto na górę Huangshan. Do hotelu Huangshan International w Tunxi dotarliśmy około godziny 5:8.30. Po szybkim przekąsce w strefie obsługi w porze lunchu kontynuowaliśmy naszą podróż. Zaparkowaliśmy samochód i spróbowaliśmy lokalnej kuchni Anhui. Najpierw poszliśmy do restauracji obok hotelu, ale powiedziano nam, że nie przyjmują klientów po XNUMX:XNUMX. Wzięliśmy więc rower trójkołowy i znaleźliśmy restaurację w pobliżu Tunxi Old Street. Kierowca rozmawiał z nami po drodze i powiedział, że wielu sklepikarzy wróciło do domu na wakacje z powodu postu-zbliża się Chiński Nowy Rok. Ponieważ brakowało personelu, restauracje zamykano wcześniej. Tata dodał, że w tych trzeciorzędnych miastach sklepikarze zamykają wcześniej, ale na noc wadopiero się zaczyna rozwiniętych miast, takich jak Pekin, Szanghaj i Shenzhen. Rowerem trójkołowym zawiózł nas do restauracji niedaleko starej ulicy, weszliśmy do środka i zamówiliśmy specjały z Anhui: śmierdzącą rybę mandarynkową i smażone sfermentowane tofu. Śmierdząca ryba mandarynkowa miała trochę śmierdzący zapach, ale smakowała wyśmienicie. Smażone sfermentowane tofu miało a podobny smak do nasze Syczuańskie Fermentowane Tofu, ale było o wiele smaczniejsze. Po obiedzie nasza rodzina wybrała się na spacer starą ulicą Tunxi, gdzie znajdowało się wiele zabytków dawnych kupców z Huizhou, takich jak ściana w kształcie głowy konia, zielone kafelki i białe ściany oraz rzeźby z cegły. Mój ojciec studiował je przez jakiś czas. Ale sklepy na ulicy były zamknięte. Poza starymi budynkami nie było nic do zobaczenia. Ponieważ pogoda była wyjątkowo zimna, po obejrzeniu niesamowitej nocnej scenerii nad jeziorem wskoczyliśmy do taksówki z powrotem do hotelu!

 

image.png

 

Stara ulica Tunxi w Huangshan

 

Zarezerwowaliśmy apartament w hotelu, co dało nam zwrot 2,680 juanów, czyli cenę za jedną noc. Kiedy po raz pierwszy weszliśmy do tego pokoju, wydawał się on dość luksusowy, z gabinetem i salą konferencyjną. Kiedy jednak przyjrzeliśmy się bliżej, okazało się, że wyposażenie hotelu było szczególnie stare, a sypialnia nawet się potknęła, gdy światła zostały włączone po raz pierwszy. Więc wydawało się, że nie warto. Tata obwiniał mnie za to, twierdząc, że powinniśmy kontrolować koszty i wydawać na te rzeczy, które są warte swojej ceny. Więc następnego dnia zdecydowałem się przejść do 2 oddzielnych pokoi typu standard. Poszliśmy wcześnie spać, bo cały dzień jechaliśmy samochodem. Następnego ranka zjedliśmy śniadanie w hotelu i wyruszyliśmy do Huangshan Góra. W drodze do Huangshan Mountain, sprawdziliśmy trasę i zdecydowaliśmy się wjechać kolejką linową z tyłu góry, jechać aż do Jasnego Szczytu, take kolejką linową z przodu góry, a następnie zejść Góra. Choć czasu było trochę mało, większość atrakcji można było obejść w ciągu jednego dnia, zaczynając od grzbietu góry, co nie byłoby tak męczące. Tata powtarzał, że wszystko trzeba przygotować wcześniej, tak samo jak załatwić sprawy związane z pracą Kinghelm (www.kinghelm.com.cn) i Slkor (www.slkormicro.com). Nie angażuj się w wojnę bez żadnego przygotowania.

Po około godzinie jazdy dotarliśmy do podnóża góry Huangshan. Mimo że wszyscy mieliśmy na sobie grube ubrania, gdy wysiedliśmy z samochodu, nadal czuliśmy piekący zimny wiatr. Rozglądając się, góra była biała i pokryta śniegiem. Ale to było bardzo piękne. Zaparkowaliśmy samochód, kupiliśmy bilety, pojechaliśmy autobusem prosto do kolejki linowej Yungu na tyłach góry, a następnie ustawiliśmy się w kolejce, aby na nią wsiąść. Mimo, że było wyjątkowo zimno, turystów i tak było mnóstwo. My miał czekaliśmy prawie godzinę, zanim mogliśmy dostać się do kolejki linowej. W kolejce linowej w połowie góry zobaczyliśmy zapierającą dech w piersiach scenę śnieżną. Z różnych perspektyw emanowało odmienne wrażenie, pomimo tej samej sceny śnieżnej. Po wyjściu z kolejki linowej przeszliśmy całą górską ścieżkę i dotarliśmy do Bright Peak. Śnieżna sceneria po drodze naprawdę robiła wrażenie. Każdy fragment trasy wywoływał inny zestaw uczuć. Po drodze widzieliśmy także trzy z czterech najlepszych funkcji of Góra Huangshan. Niestety, nie udało nam się doświadczyć gorących źródeł. Na szczęście właśnie je wypróbowaliśmy DiPai Hotel z gorącymi źródłami.

 

image.png

 

Sople na zboczu góry Huangshan

 

Sosny o dziwnych kształtach: Góra Huangshan rozciąga się na setki kilometrów, z tysiącami szczytów i wąwozów, a sosny są wszędzie bardzo powszechne. Sosnę Huangshan można spotkać w wysokich górach, na wysokości ponad 800 metrów nad poziomem morza, mocno zakorzenioną w ogromnych szczelinach skalnych. Igły sosny Huangshan są grube i krótkie, zielone i gęste. Sosny te są zakorzenione na różnych wysokościach, niektóre stoją pionowo at szczyt, niektóre zwisają do góry nogami nad urwiskiem, inne zaś mają wierzchołek płaski jak kapelusz lub ostry jak miecz. Niektóre zaginają się wzdłuż klifów lub wąwozów, inne wyłaniają się ze szczelin. Wiszące, krzyżujące się, leżące, wznoszące się na różne wysokości, głosi stare powiedzenie, że „wszystkie drzewa to sosny; na każdym kamieniu są sosny; każda sosna ma dziwny kształt”. Wśród dziesięciu słynnych sosen z góry Huangshan widzieliśmy sosnę Black Tiger Pine i Unity Pine, resztę sosen przegapiliśmy ze względu na ograniczenia czasowes, czego naprawdę szkoda.

 

image.png

 

Sosna Czarna Tygrysia

 

Dziwne skały: znane z onir dziwność w różnorodności, kształt tych skał można określić jako dziwaczny i jednocześnie niesamowity. Niektóre wyglądają jak ludzie, inne jak ptaki, a jeszcze inne jak zwierzęta. Ale różnią się w wyraźny sposób. Oglądane z różnych pozycji lub w różnych warunkach pogodowych dziwne skały Huangshan przyciągają bardzo różne rodzaje zainteresowania. Są one rozproszone po całej górze, niektóre na szczycie, inne na skraju zbocza, inne w towarzystwie sosen, tworząc wiele naturalnych malowideł górskich. W górach Huangshan jest wiele dziwnych skał. Istnieją cztery najbardziej osobliwe skały, z których zrobiliśmy zdjęcia Meng Bi Sheng Hua (szczyt górski jest jak duży krzak, a starożytna sosna na końcu krzaka unosi się jak kwiat) i Hou Zi Guan Hai (skała na szczycie góry wygląda jak małpa przykucnięta na górze i patrząca na walące się morze chmur). Rzeczywiście szkoda, bo pozostałych dwóch nie mogliśmy sfotografować ze względu na napięty harmonogram.

 

image.png

 

                                                                             Małpy wpatrujące się w bezkresne morze

Morze Chmur: Od czasów starożytnych Morze Chmur w górach Huangshan było bardzo znane. Góra Huangshan jest domem chmur. Szczyty przypominają ciało, a chmury przypominają ubrania. Wspaniałe i spektakularne morze chmur słynie ze swojego piękna i fantazji, które można oglądać przez cały rok, szczególnie zimą. Według różnych kierunków morza chmur, w całej górze znajduje się morze wschodnie, morze południowe, morze zachodnie, morze północne i morze podniebne. Kiedy wspinasz się na Szczyt Lotosu, Szczyt Tiandu lub Szczyt Jasnego Szczytu, możesz zobaczyć wszystkie morza przed swoimi oczami i cieszyć się malowniczym krajobrazem „morze kończy się na niebie, a ja jestem na szczycie góry”. Po drodze ktoś nam wyjaśnił, że tylko 51 dni w roku można zobaczyć morze chmur, a my mieliśmy szczęście, że dzisiaj je zobaczyliśmy.

 

image.png

 

Morze chmur w górach Huangshan

 

Zrobiliśmy również objazd, aby zobaczyć hotele Beihai i Xihai, które były znacznie bardziej estetyczne i urządzone niż hotel Huangshan International, w którym mieszkaliśmy. Sprawdziliśmy tam cenę pokoju hotelowego. Ku naszemu zdziwieniu był tylko trochę droższy od standardowego pokoju w hotelu Huangshan International. To był naprawdę dobry interes. Gdyby nie ograniczony czas, jaki mieliśmy, zostalibyśmy w górach na jedną noc, aby obejrzeć zachód i wschód słońca w Huangshan. Niestety nie mieliśmy czasu zobaczyć Pawilonu Paiyun, Kanionu Xihai i Lwiego Szczytu. W rezultacie pospieszyliśmy do Bright Peak.

 

image.png

 

Schody hotelu Xihai

 

Po zejściu z góry znaleźliśmy pensjonat na kolację. Ten B&B był bardzo dobrze urządzony. Mój tata rozmawiał with jeden z pracowników i dowiedział się, że na samą dekorację lokal wydał ponad 500,000 XNUMX juanów. Biała belka w kształcie tykwy nad drzwiami była już prawie przestarzała, ponieważ stary mistrz rzeźbienia nie miał ucznia. Zamówiliśmy żeberka wieprzowe i usłyszeliśmy, jak personel mówił, że pochodzą z ich własnych świń hodowanych na zbożach. Żeberka były bardzo soczyste, a reszta dań wyjątkowo aromatyczna. Po kolacji sprawdziliśmy cenę pensjonatu i okazało się, że jest on również tańszy niż hotel Huangshan International, w którym się zatrzymaliśmy. Atmosfera wokół była również znakomita. Tata dodał też, że branża B&B w okolicach Huangshan coraz bardziej wpisuje się w główny nurt trendu i lokalne hotele państwowe nie będą w stanie przetrwać, jeśli nie dotrzymają kroku czasom. Następnego dnia, aby wrócić do Shenzhen, musieliśmy podróżować ponad 10 godzin. Więc po obiedzie znaleźliśmy sklep z kąpielami do stóp, aby ulżyć naszym zmęczonym nogom. Po masażu wróciliśmy do hotelu. Po powrocie do hotelu przenieśliśmy się do standardowych pokoi, wzięliśmy kąpiel dla ukojenia zmęczonych ciał, a następnie osobno odpoczęliśmy w głębokim śnie.

Po dobrze przespanej nocy planowaliśmy spieszyć się z powrotem do Shenzhen. Ale mój tata pomyślał, że zamiast tego powinniśmy odwiedzić Hongcun. Grzechem byłoby nie odwiedzić tego kultowego miejsca. Mój ojciec studiował architekturę starożytną jako swój zawód z głębokim uczuciem for to pole. Pojechaliśmy więc kolejną godzinę do Hongcun. Hongcun to symboliczna starożytna wioska w południowym Anhui, położona w hrabstwie Yixian w mieście Huangshan w prowincji Anhui. Słynie z rajskiej idyllicznej scenerii, dobrze zachowanej formy wioski, wykwintnego rzemiosła domów w stylu Huizhou oraz kolorowej aury historycznej i kulturowej, jest znane jako „krajobraz z chińskich obrazów”.

Czy moim zdaniem Hongcun nie jest po prostu kolejną wioską? Ludzie mówią, że Hongcun jest piękny, starożytny i cywilizowany, ma długą historię i is tajemniczy. Jak wioska może być tak sławna? Kiedy odwiedziłem Hongcun, pierwszą rzeczą, którą zobaczyłem, było krystalicznie czyste jezioro otoczone niezliczoną ilością starych i kwitnących figowców. Wyposażenie starych domów w Hongcun jest stare, ale pełne starożytnego uroku. W starych domach wzory na belkach są drobno rzeźbione, ukazując dobrobyt i bogactwo dawnych czasów. Spotkaliśmy też kilku przewodników, którzy ciekawskim turystom opowiadali historię domu.

 

image.png

 

Jezioro Półksiężyca w Hongcun

 

Wychodząc ze starego domu, udaliśmy się ścieżką na centralny plac wsi. Na placu rosną dwa stare drzewa, jedno topola klonowa, którą miejscowi nazywają topolą czerwoną, a drugie miłorząb, który miejscowi lubią nazywać drzewem białych owoców. Topola czerwona przypomina gigantyczny parasol, obejmujący kilka akrów pól od wjazdu do wioski. Wioska ma kształt byka, dzięki dwóm wiekowym drzewom przypominającym parę byków rogi. Jednocześnie te dwa starożytne drzewa są również znane jako drzewa Hongcun Feng Shui, które symbolizują szczęście. Pod drzewami kłębiło się mnóstwo turystów robiących zdjęcia oraz mnóstwo dzieci bawiących się i żartujących w wesołej atmosferze. W okolicy znajduje się także wiele małych sklepów, w tym mały sklep produkujący przekąski ze sfermentowanego tofu, który kiedyś pojawił się w programie „A Bite of China”, a obecnie stał się popularnym miejscem wpływowych osób w Internecie, przyciągającym mnóstwo turystów z całego świata kino. Wszedłem też do sklepu, aby obejrzeć przygotowywanie przekąsek i kupiłem jedną, aby zaspokoić moje pragnienie.

 

image.png

 

Zabytkowa herbaciarnia Kinghelm & Slkor

 

Czas był ograniczony. Więc w pośpiechu zwiedzaliśmy wioskę. Po drodze widzieliśmy rów pod klatką schodową każdego domu, z którego woda spływała aż do jeziora przy wjeździe do wsi. Początkowo myśleliśmy, że to rów melioracyjny. Ale potem usłyszeliśmy od mieszkańców wioski, że był to rów przeciwpożarowy, którego używano, aby zapobiec wybuchowi pożaru. Wieś skierowana jest na południe. W starożytności mieszkańcy Hongcun zaprojektowali wioskę w kształcie wołu, aby zapobiegać pożarom i nawadniać pola uprawne, a także zbudowali unikalną serię sztucznych systemów wodnych. Układ wioski jest symboliczny: góra Leigang to głowa byka, dwa starożytne drzewa przy wjeździe do wioski to rogi byka, a domy ustawione w szeregu we wsi to ciało byka. W centrum wsi znajduje się staw w kształcie półksiężyca, zwany Księżycowymi Bagnami, wykopany w kształcie półksiężyca ze względu na symboliczne znaczenie „kwiat jeszcze nie zakwitł i księżyc jeszcze nie jest w pełni”, przypominający żołądek byk. Na południe od wioski znajduje się sztuczny akwedukt zwany Jeziorem Południowym, czyli brzuchem byka. Kanał biegnący przez frontowe drzwi każdego domu to jelita byka. Wreszcie we wsi znajdują się cztery stare mosty, które symbolizują cztery nogi byka. Jak mówi przysłowie: „góra to głowa byka, drzewo to róg, mosty to cztery kopyta, a dom to ciało”. Z powietrza Hongcun wygląda jak gigantyczny byk leżący wśród zielonych gór i wody. Dlaczego taka konstrukcja pozwala Hongcun uniknąć powodzi? Sekret tkwi w wykorzystaniu naturalnych różnic topograficznych. Hongcun ma ogromną różnicę wzniesień z północy na południe. Można więc czerpać wodę z rzeki Xixi na północy i wykopać kanał, który służy zarówno do nawadniania, jak i ochrony przeciwpowodziowej. Kanał został zbudowany przy wejściu do każdego domu. Jak mówi przysłowie: „Chociaż woda ze strumienia jest daleko, w każdym wejściu bije czyste źródło”, uważa się, że jest to naturalne „dotknij woda” używana przez starożytnych ludzi.

 

image.png

 

Aleja w Hongcun, Huangshan

 

Kupiliśmy małą pamiątkę w wiejskim sklepiku i wróciliśmy do domu. Po ponad 10 godzinach jazdy w końcu dotarliśmy do Shenzhen. Podczas podróży nie tylko cieszyłem się pięknem oglądania wspaniałych rzek i gór tego kraju, ale także wiele się nauczyłem, które myślę, że mogę je wykorzystać w mojej przyszłej pracy. Często słyszę, jak ludzie mówią: „Wycieczki w pięć wielkich gór Chin sprawiają, że wycieczki w inne góry stają się niepotrzebne, a wycieczka do Huangshan sprawia, że ​​wycieczki w pięć wielkich gór stają się niepotrzebne”. Było całkiem oczywiste, że ta podróż była tego warta it. Chociaż trochę żałowałem tej podróży do Huangshan ze względu na ograniczenia czasowe i wiele krajobrazów, które przegapiłem, sprawiło to, że nie mogłem się doczekać kolejnej dostępnej wycieczki! Jak mówi stare powiedzenie: „Lepiej podróżować dziesięć tysięcy mil, niż przeczytać dziesięć tysięcy książek”. Jeśli to możliwe, chcemy również sprowadzić Kinghelm (www.kinghelm.com.cn) oraz Slkor (www.slkormicro.com) przybyli, aby na własne oczy obejrzeć te malownicze krajobrazy, poszerzając ich wąskie perspektywy, dzięki czemu firma poprawi swoją miękką siłę i konkurencyjność!